Tam, gdzie mgła


Dzisiaj we Wrocławiu piękna słoneczna pogoda, a ja tak odrobinę na przekór,  jak to ja:) Fot. Jan Bułhak Miejsce, troszkę jak z bajki, ujmujące, czarodziejskie… Nazajutrz – bez nas  Poranek spodziewany jest chłodny… Czytaj dalej

Łagodna czułość wobec świata.


Idąc śladem Virginii Woolf… Loneliness Now it is Loneliness who comes at night Instead of Sleep, to sit beside my bed. Like a tired child I lie and wait her tread, I watch… Czytaj dalej

Piękno praktyczne, cisza…odrobina muzyki


umówmy się, muzyka dla doskonalszej konsumpcji sztuki:)) Bezwarunkowo zachwyca mnie malarstwo Hoocha i Veermera . Mogę je czytać nieustannie na nowo. Zdumiewa realizm-chropowatość ścian, naturalny blask wpadającego do pomieszczenia słońca, oszczędna kolorystyka i prostota. I to… Czytaj dalej

„I have looked at life from both sides now From win and lose and still somehow…”


Nieustannie powracam do Joni Mitchel i tej piosenki. Tyle lat temu wyśpiewała wszystko co dziś zaprząta moją głowę:) zdumiewające… Rows and floes of angel hair And ice cream castles in the air And… Czytaj dalej

„zmysł powonienia mój jedyny kontakt z niebem”


John Dugdale John Dugdale , Trzy białe brzoskwinie DAVID HERBERT LAWRENCE MISTYK Wszelkie doznanie zmysłowe jest dla nich mistyczne, kiedy mowa o samym doznaniu. Więc jabłko będzie mistyczne, kiedy smakuję w nim lato… Czytaj dalej

Przyległość i przypadkowość…


Głos Lisy Gerrard oczarował mnie, gdy miałam 15 lat i do dziś mi nie przeszło. „Fotografia jest Istnieniem Poszczególnym w sposób absolutny, najwyższą Przyległością i Przypadkowością*, niewyróżniającą się i jakby głupią”.R.B. fot.Manuel Alvarez… Czytaj dalej

„Aparat to zegar do fotografowania”


  Na dobry początek… „Moją pracę dedykuję chwili[…] „Każdy może oglądać, ale nie zawsze widzi.” André Kertész Urodzony w Budapeszcie w 1894 roku. Samouk- fotograf. W 1925 roku wyemigrował do Paryża, jako część… Czytaj dalej