Refleksje na temat anatomii zła


Szukanie odpowowiedzi na to w czym upatrywać genezę zła, wydaję mi się trochę jak błądzenie niewidomego po miejskiej dżungli, nawet jeśli wytycza sobie drogę białą laską, a sygnalizacja świetlna wysyła odpowiednie dźwięki na… Czytaj dalej

Bezpośredni odnośnik


„posługiwać się cierpieniem w miarę łagodnie jak protezą”


Czy  jesteśmy dobrze przygotowani na przeżycie bolesnej ludzkiej egzystencji? Czy potrafimy wykorzystać cierpienie dla osiągnięcia wewnętrznej dojrzałości…? Cierpimy przecież wszyscy w różnym wymiarze. Może należy przyjąć, że cierpienie jest czymś co jakoś  wpisuje się w nasz… Czytaj dalej

„Zwodzą się nawzajem i nikt nie zna samego siebie”


Od zawsze mamy potrzebę udawania, że jesteśmy kimś innym, dlaczego? Będąc dziećmi pragniemy, by czas jak najszybciej wprowadził w nas w dorosłość, kiedy już osiągniemy ten stan, marzymy o tym, by stać się pięknymi, bogatymi,… Czytaj dalej

Urzeczona Madumą


3.07.2012 Brave Festival – to wydarzenie  weszło już na stałe do mojego kalendarza. Wraz z przyjaciółmi obejrzałam cudowny występ kobiet z plemienia Wagogo. Artystki przyjechały do Wrocławia z Tanzanii. Teatr współczesny nie była dla widzów łaskawym miejscem, z… Czytaj dalej

Podróż zwana tańcem…


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Fokstrot pocałunki z florydy angielskie imiona pod gwiaździstą banderą murzyn w banjo bije tańczymy czy pan chwycił mnie nagle w ramiona tańczymy czy rzuciłam się panu na szyję Gdy ogląda się… Czytaj dalej

Szepty emocji…ulotność chwil


„minąłeś minęłam już nas nie ma a ten szum wyżej to wiatr on tak będzie jeszcze wieczność wiał(…)” ulotna chwila Jesteś powietrzem,które drzewa pieści rękoma z błękitu Jesteś skrzydłem ptaka, który nie trąca… Czytaj dalej

Doznania…


Znów piszę Woda na herbatę Wygotowała się. William J. Higginson Fot. Michael Kenna Nie próbuję się już oprzeć doznaniom. Poddaje się im z nieskrywaną przyjemnością niczym Laura Brown w „Godzinach”  lub Pani Dalloway… Czytaj dalej

Gdy się wyłania z półmroku…


Może urodziłam się nie w tym miejscu, w którym powinnam, ponieważ przejawiam większe umiłowanie półmroku niż światła, jeśli coś ma rozświetlać wnętrze to jedynie smuga światła – promień słońca, lub niewielki prześwit, szczelina… Czytaj dalej

O praprzyczynie wspomnień


  „(…) zasypiamy z jedną ręką pod głową a z drugą w kopcu planet a stopy opuszczają nas i smakują ziemię małymi korzonkami które rano odrywamy boleśnie” Zbigniew Herbert „Chciałbym opisać” (fragment)  … Czytaj dalej