It’s like getting a move the air in density of velvet


 „Czuł ją ciągle przy sobie; aż po czubki włosów wypełniony był owym dziwnym, cięższym od ołowiu, boleśniejszym od męki umierania, słodszym od najpiękniejszych wierszy uczuciem, jakie daje noc z kimś, na kogo czekało się przez tysiące chwil, kogo pragnęło się przez wiele bezsennych nocy, kogo widziało się w każdej na ulicy spotkanej twarzy, kogo oczekiwało się przy każdym pukaniu do własnych drzwi; przez kogo nienawidziło się nieba, ziemi i ludzi; i przez kogo kochało się wszystko.”

 

with you

fot. A. Bober

Rodzimy się dla drobiazgów, drobiazgi to szpilki, którymi przyczepiamy wspomnienia do naszej pamięci. W pamięci zawsze wieje wiatr i to, co nie jest dobrze przyszpilone, odlatuje i nie wraca.

— Pablo De Santis „teatr pamięci”

chwile

fot. A. Bober

 

thank you

  


podróż