loneliness of items / loneliness of human


samotność

fot. A. Bober

Manuel António Pina

Things

In everything there’s a more-than-thing

staring at us as if saying: ‘It’s me’,

something that’s no longer there or was lost

prior to the thing, and that loss is the thing.

In certain high, absolute afternoons

when at last the world welcomes us

as if we too were the world,

our own absence is a thing.

Then the house awakens and the books imagine us

on the scale of their own loneliness.

Once we too had a name

but, if ever we heard it, we did not recognise it.

in Como se desenha uma casa, 2011

As coisas

Há em todas as coisas uma mais-que-coisa

fitando-nos como se dissesse: “Sou eu”,

algo que já lá não está ou se perdeu

antes da coisa, e essa perda é que é a coisa.

Em certas tardes altas, absolutas,

quando o mundo por fim nos recebe

como se também nós fôssemos mundo,

a nossa própria ausência é uma coisa.

Então acorda a casa e os livros imaginam-nos

do tamanho da sua solidão.

Também nós um dia tivemos um nome

mas, se alguma vez o ouvimos, não o reconhecemos.

© Translated by Ana Hudson, 2011

Parque via, reżyseria- Enrique Rivero

Zaskoczył mnie film E. Rivero. Większośc z nas ma zapewne określony pogląd na temat samotności. Ten obraz zburzył moje myślenie. Dla głównego bohatera – Beto codzienna rutyna, odosobnienie, stały się lekiem na otaczający świat. Ale jak poradzić sobie z momentem, gdy trzeba wreszcie wyjść z ukrycia? Zawsze zastanawiało mnie czy należy oczekiwać od kogoś kto wybrał taki sposób życia, by dostosował się za wszelką cenę, by zrezygnował ze swojej samotni, skoro daje mu poczucie bezpieczeństwa.
Film wymaga od widza cierpliwości, ale ja lubię powolne kino. Beto jest przekonujący w swej roli, choć nie jest zawodowym aktorem, a może właśnie dlatego.
Obraz staje się zrozumiały dopiero wtedy, gdy wszystkie kadry poskładają się w całość.