Abril Despedaçado(W cieniu słońca) – priorities: the honor and Earth


To ponadczasowa historia, choć dotyczy konkretnego miejsca i czasu, rozgrywa się w północno-wschodniej Brazylii w Backlands, w 1910 roku. Inspiracją dla filmu Sallesa stała się powieść Ismaila Kadare- Hinter der Sonne.

Zdarzenia i ich tło w filmie zarysowuje jeden z boahterów. Nie ma imienia, jego bliscy nazywają go po prostu „dzieciakiem”.

To nie jest jedynie obraz obfitujący w hipnotyzujące, magiczne i symboliczne kadry. Siłę tego obrazu stanowi jego symbolika, powrót do tego, co w życiu człowieka kroczy obok niego niezmiennie, od setek lat : cierpienie, posłuszeństwo, śmierć, tradycja, wola, miłość i zemsta. Z których ta ostatnia jest kluczem do rozumienia dzieła W. Sallesa.

Ludzie zabijają się tutaj, bo tak nakazuje tradycja, bo zwycięża chęć posiadania, rywalizacji, odwieczne prawo walki o honor i cześć. Wszystko toczy się jak w zaklętym kręgu, po którym chodzą spracowane woły. „To świat, w którym rządzą umarli”, a żywi – gotowi są pracować ponad siły, smakując piach w ustach, zalewając się potem, rozsmakowaując się w oparach nienawiści i zemsty. Tak surowe prawa, skostniałą moralność i tradycje wydaje się determinować fakt, że rodziny zamieszkujące te tereny zdane są same na siebie. Ich los zdaje się zależeć jedynie od nich samych.

Ojciec obu chłopców to surowa, wymagająca postać, to on oczekuje, że syn dopełni zemsty i będzie w przyszłości stał na straży tradycji i surowego kodeksu. Tonio nie ma zatem wyjścia, przez krótki moment daje oznaki nieposłuszeństwa. Matka współuczestniczy, wydaje się być pogodzona z prawem jakie ustalili mężczyźni, śmierć któregoś z synów wydaje się być oczywistym faktem. Taka jest przecież kolej rzeczy…
Łącznikiem pomiędzy postacią Tonio, a ojcem jest najmłodszy brat, który próbuje zamknąć się w świecie fantazji. Czy uda mu się uciec przed wyrokami surowego kodeksu…?

Życie obu rywalizujących rodzin naznaczone jest krwią i śmiercią, trudno pogodzić się z tak surową i okaleczającą tradycją. Prawo mówi bowiem, że jeśli syn zostanie zamordowany, jego brat ma prawo zamordować młodego człowieka z innej rodziny.
I tak śmierć zakorzenia się w obu rodzinach, nie dając szansy na dalsze życie młodym, kochającym życie ludziom. Tonio wie, że kiedy krew na koszli stanie się żółta – wyrok śmierci jest pewny.
Może reżyser pyta o sens, o kres, o człowieczeństwo i jego skomplikowanie. O trzymanie się za wszelką cenę tradycji, które nie wnoszą niczego poza zagładą i cierpieniem. 

 

Polecam gorąco ten obraz ze względu na intrygującą tematykę, gęstą fabułę, muzykę i poetyckość.