the key to understanding the soul of Colombia


Los Viajes del viento

reżyseria: Ciro Guerra

scenariusz: Ciro Guerra

Istnieje taka potrzeba, we mnie, by poznawać, dociekać i uczyć się  duszy człowieka, jako takiego. Muzyka jest na pewno jednym z takich elementów naszego istnienia, ona nie tylko wyzwala, tłumi, skrywa, ale także także opowiada o nas samych. To taki niedołączny aspekt naszego życia. Film Guerry przenika w świat muzyki, jej narodzin, tradycji, współistnienia z określoną kulturą. Myślę, że to ważny obraz. Dlaczego? Może ze względu na umiejscowienie i ludzi przebywających w tej, a nie innej przestrzeni. Do tej pory hasło ” Kolumbia” wyzwalała we mnie tylko takie skojarzenia : narkotyki, śmierć, bezprawie, mafia. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że natknęłam się na ten obraz. 
Film C. Guerry to historia ministrela, który wędruje z miasta do miasta. Swoją podróż zaczyna od Magdaleny -do rejonu Guajira, pięknego górzystego miejsca. Wraz z nim podróżuje młody mężczyzna, który chce pójśc w ślady mistrza. 
Obraz opowiada nie tylko o muzyce, ale także głębokim związku człowieka z naturą. Byłam naprawdę zauroczona kadrami. 
Jeśli zaś chodzi o muzykę, to jest ona o tyle ciekawa, że demonstruje wpływ różnych kultur, zamieszkujących te tereny – to właśnie tutaj doszło do fuzji tradycji indiańskiej, afrykańskiej i hiszpańskiej. 
Historia zaciekawia, także dlatego, że dotyczy niezwykłego instrumentu, na którym gra główny bohater, jest nim akordeon w któym „zamieszkał diabeł”. Oczywiście ten apekt nie powoduje, że opowieść staje się mierną historią fantazy czy bajką, raczej dodaje jej uroku i niesamowitości. 

“Esta es la historia de un viaje. Un viaje hacia el principio, hacia el espíritu, hacia nuestra alma. Hacia aquello que unió a nuestra raíz blanca, negra y nativa en algo único. Único como la música que de ahí surgió. Durante siglos nos hemos preguntado qué es lo que nos separa; ahora es tiempo de preguntar qué es lo que nos une. Eso que nos unirá a dos seres errantes, Ignacio y Fermín, vagabundos en busca de algo que necesitan, pero que desconocen. Que nos llevará junto a ellos a descubrir nuevos mundos, nuevas aventuras, nuevas almas. Todo contado con el esplendor de una tierra, nuestra tierra, aún desconocida por nosotros mismos, como telón de fondo. Y al final, el principio. Y otro viaje más.” Ciro Guerra.