Obejrzeli 12000 filmów/ Cinema buffs


DSC00881

fot. A. Bober

Państwo Kalinowscy to bardzo niezwykłe małżeństwo. Zawsze, gdy pojawiają się w kinie budzą duże zainteresowanie. Niewielu ludzi przechodząc obok nich ulicą zdaje sobie sprawę z tego, że to zapaleni kino-maniacy.
Poruszają się wolno, z trudem, ale obecni są na wielu seansach podczas Nowych Horyzontów. Ich obecność zawsze mnie wzrusza.
Pani Maria chyba nie najlepiej znosi klimatyzowane sale, ale nie zaobserwowałam, by kiedykolwiek wyszli z sali przed końcem seansu, kiedy wyszłam z filmu Heli poczułam nawet wstyd, bo Oni zostali do końca:)

???????????????????????????????

fot. A. Bober


Ich obecność skłania do refleksji nad ludzką kondycją, pięknem starzenia się i wspólnych pasji.
To zadziwiające, ponieważ podczas tego festiwalu nie ogląda się łatwych filmów. Nowe Horyzonty szczycą się wyświetlaniem obrazów awangardowych, eksperymentalnych, przełamujący różne tabu,  niejednokrotnie trudnych w odbiorze. To wielokrotnie kino zaprawione dużą dawką emocji.
Oni są naprawdę cudownym antidotum na wszystkich zasiadających przed telewizornią i oglądających mierne seriale.