Taniec węży


Trzeci dzień Brave – niesamowity występ MOHINI DEVI i w ich wykonaniu – taniec węży plemienia Kalbelia z Radżastanu. Plemię to słynęło przede wszystkim z łapania i zaklinania węży.
Rok temu obejrzałam TERAH TAALI w wykonaniu tancerek z Radżastanu. Wtedy byłam pod ogromnym wrażeniem. Tym razem także się nie rozczarowałam. Miałam przyjemność oglądać muzyków najpierw w plenerze na wrocławskim Rynku, a potem w sali koncertowej. Stroje, śpiew, dźwięk wyjątkowych instrumentów, a przede wszystkim precyzja ruchów tancerek- wirujących, mieniących się kolorami, z przepięknymi, uśmiechniętymi twarzami tworzyły jedyny w swoim rodzaju klimat. To muzyka, której nie da się słuchać z płyty, to po prostu trzeba zobaczyć. Wrażenia wzrokowe są w tym wypadku wręcz nieodzowne:)
Sukienki tancerek , jak i sposób poruszania mają kojarzyć się z ruchami cobry. W przeciwieństwie do bogato zdobionych strojów kobiet, mężczyźni ubrani są w jasne szaty i jaskrawe pagri(turbany).
Zachwyciło mnie także brzmienie pungi – instrumentu przypominającego dudy, którym muzycy zaklinają węże. 
fot. A. Bober