Oswajanie śmierci – cmentarz żydowski we Wrocławiu


This slideshow requires JavaScript.

 

Niedzielne popołudnie…

Wybrałam się tutaj już kiedyś, wiele lat temu, wtedy cmentarz otoczony był nieprzyjaznym murem. Nikt o niego nie dbał. Żeby obejrzeć grobowce musiałam sforsować mur. Nie miałam aparatu. 
Przywołałam dziś tamte obrazy. Cóż, dziś cmentarz ma swojego gospodarza. Czeka go mnóstwo pracy. Zaskoczona byłam ogromem zniszczeń. Wandale dokonali wielkiego „dzieła” dewastacji.
To przestrzeń, w której zawsze czułam jakiś nieopisany spokój. Od dziecka, po skończonych lekcjach, udawałam się na pobliski cmentarz. Pamiętam, że z uwagą przyglądałam się ogromnemu grobowcowi, w którym pochowana była romska księżniczka. Krążyłam alejkami, odczytując nazwiska na płytach nagrobkowych, przyglądałam się z uwagą miniaturowym, często wyblakłym zdjęciom, tych, którzy odeszli.
To co ma miejsce na tym cmentarzu budzi o wiele więcej znaczeń…

Fot. A. Bober

???????????????????????????????

 ??????????????????????????????? 

.

???????????????????????????????

.

DSC03808 (Kopiowanie)

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

DSC03806a (Kopiowanie)

.

DSC03785 (Kopiowanie)

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????

.

???????????????????????????????