Czas pijanych koni – 2000 Reżyseria Bahman Ghobadi/ What does it mean to be a man, when you are still a child?”


Drunken Horses13 (1)

Od dawna już pozostaję głucha i ślepa na nowinki kinematografii hollywoodzkiej.
I z coraz większą pasją przyglądam się od kilu lat temu jak rozwija się kino irańskie, tureckie czy japońskie. 

Nie brakuje ciekawych twórców, zaskakujących tematów, albo obrazów, które w sposób nietuzinkowy poruszają stare motywy. Tchną jakąś przedziwną świeżością, pięknem i wysmakowaną estetyką i nie mam tu bynajmniej na myśli wysublimowanych postaci czy wnętrz. 
To raczej gorzkie kino, dramatyczne, pełne cierpkich refleksji i smutnych doświadczeń. 
A jednak to właśnie takie kino porusza najmocniej, szarpie trzewiami i zapada w pamięć. 

Drunken Horses1

Film „Czas pianych koni” jest  debutem Bahmana Ghobadi i to niezwykle udanym. Postać głównego bohatera Ayouba poruszyła mnie ogromnie swoją autentycznością. Trudno było to nawet nazwać aktorstwem.
Film opowiada o kurdyjskiej rodzinie,w której jeden z chłopców jest chory, na tyle, że trzeba zdobyć pieniądze na operację, aby uratować mu życie.
Ayoub czuje, że nie ma wyjścia, bierze na siebie bagaż uratowania chłopcu życia, ponieważ oboje rodziców nie żyje. Jego walka o brata jest przejmująca. Chłopiec zaczyna współpracę z przemytnikami, zajmuje się sprzedażą koni i opon samochodowych. Każda taka wyprawa może zakończyć się jego śmiercią. Droga, którą musi odbyć zasłana jest minami, a jeśli będzie miał trochę szczęścia może uda mu się uniknąć też kary i złapania przez służby graniczne. Film został nakręcony  w skalistych górach Kurdystanu.

drunkenhorse_1_gallery
To co urzeka od samego początku to gra aktorska – doskonała, choć powierzona nieprofesjonalistom. Nie pierwszy już raz dostrzegłam, że w rękach amatorów tego typu tworzywo przynosi zaskakujące efekty. Postać Ayouba jest wyjątkowa, chłopiec urzeka swoją zaradnością, wrażliwością i nieodpartą wolą walki o życie. 

5746_a-time-for-drunken-horses-640

W tym filmie wyraźnie widać , że dzieci stały się ofiarami potyczek irańsko – irackich, to one płacą najwyższą cenę za swoje istnienie. Przeraża fakt, że odpowiedzialność za rodzinę spada na 12 letniego chłopca.
Ale pocieszający jest fakt, że jest w tym niesamowicie odpowiedzialny i dzielny. 

Krajobrazy – przestrzenie tchną wolnością i pięknem, dotykają swoją nostalgią. Ale piękne są dla nas,tych, którzy obserwują je z fotela w kinowej loży,dla bohaterów ta przestrzeń jest zdradliwa i nieprzyjazna, złowieszcza i przynosząca wielokrotnie śmierć.
Piękny, czysty, pozbawiony zbędnego patosu film. Obrazy mówią same za siebie. 

 

Drunken Horses10