Praktycyzm życiowy


Alex Andreev

Alex Andreev

Jedną z wartości mocno ostatnio głoszonych jest praktycyzm życiowy i wygoda. Ktoś próbuje nam zasugerować, że jak nie będziemy się umieli posługiwać komputerem, korzystać z mikrofalówek, a przy tym nie daj boże, będziemy mieć krytyczny stosunek do Internetu – to oznacza, że jesteśmy niepełnosprawni.

A przecież nie ma prawd absolutnych!

Czy taki osąd wynika z próżności płynącej z przekonania o własnej wyższości intelektualnej?

A może po prostu postanowiliśmy pewne wartości  przewartościować na swój sposób. Może taki, a nie inny wybór jest jak najbardziej zamierzony i rezygnacja z dóbr cywilizacji przynosi ulgę i daje możliwość docenienia znaczenia bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem.

I  nie żebym miała coś przeciwko, że może Internet BE, bo sama uległam pokusie, to tak sobie myślę w przerwie pomiędzy jednym, a drugim łykiem jaśminowej herbaty: co tak naprawdę oznacza żyć na miarę NOWOCZESNEGO CZŁOWIEKA…?