Skrzynka ze zdjęciami żołnierzy w sypialni


GORZKIE MLEKO/ LA TETA ASUSTADA

dramat, Peru/Hiszpania, 2009, 95 min.
reżyseria: Claudia Llosa
obsada: Efrain Solis, Magaly Solier, Susi Sanchez
129550.1
Wpis o filmie Madeinusa przywiódł myśli o innym obrazie tej samej reżyserki. Dla mnie kino tego kraju jest całkowitą egzotyką, ale po obejrzeniu Madeinusa z niekłamaną ochotą sięgnęłam po „Gorzkie mleko”. To  film ujmujący  z jednej strony surowością obyczajów i przestrzeni , z drugiej poetyckością przeżyć głównej bohaterki.
Wystarczy posłuchać pieśni śpiewanej przez Fauste, by poczuć jej ból.  
tumblr_lin0d8L0Dr1qdb2pho1_500
Tę samą zbolałą pieśń śpiewa przed śmiercią jej matka. Kobieta mierzy się z traumą przeszłości.
To piętno trudnego doświadczenia- gwałtu. Matka Fausty nosząc ją jeszcze w sobie, doświadczyła rzeczy strasznych, ze strony partyzantki, tracąc własną godność, ale także męża. Obie radzą sobie z lękami w ten sam sposób – śpiewając cichutko o swoim koszmarze. 
Mieszkańcy wioski wierzą, że dziewczyna otrzymała w darze chorobę zwaną”gorzkim mlekiem” od swojej matki. 
gorzkie mleko

Bohaterka czuje się napiętnowana, odrzucona i kompletnie bezradna. Z żałością patrzymy na te momenty, gdy sunie wolniutko tuż przy ścianie budynku, by złe duchy, a zwłaszcza mężczyźni, których się boi, nie wyrządzili jej krzywdy. 

Dla matki ucieczką przed traumatycznymi zdarzeniami okazała się jedynie śmierć, a przedtem śpiew, który przynosił chwilowe ukojenie. Odtąd dziewczyna przekonana jest, że nosi w sobie zmorę tamtych dni i ich przekleństwo.
Przed odebraniem jej niewinności ma ją bronić ziemniak, który umieściła w waginie. 

Sytuacja wydaje się bez wyjścia, koszmar i strach zdają się nie mieć końca, ale śmierć matki i chęć pochowania jej,( do tego potrzebuje pieniędzy), skłania ją do podjęcia pracy i wyjścia z cienia.

gorzkie mleko 2
Czy w darze otrzymujemy nie tylko przekazywane tradycje i wartości, ale także obawy i strach?  Film stawia także pytanie  o to czy możliwe jest wyjście z takich doświadczeń wtedy, gdy podejmujemy walkę i wracamy „do żywych” . 

A co jeśli ocieramy się  jedynie o kolejne rozczarowania? 

Obraz potęguje śpiew, dyskretne światło, surowe przestrzenie, perły rozsypane na podłodze, łzy i ból w oczach Fausty wraz z nieskrywaną bezradnością. 

tetaasustadadvd19