Sztuka bez granic/Art without borders – Ai Weiwei


 

Ai Weiwei to niepokorny, bezkompromisowy, odważny chiński artysta. Znałam jego działania bardzo pobieżnie, ale obejrzenie na festiwalu  filmowym „Pięciu Smaków” So Sorry oraz Ordos 100,  zachęciły mnie do pogłębienia wiedzy o samym twórcy. 

Ai Weiwei,Bubble, 2008, porcelain. Installation view, Watson Island, Miami, 2008.

Ai WeiWei Installation in Tokyo, Japan.

Pierwszy z filmów to dokument nakręcony po trzęsieniu w Syczuanie. Wstrząsająca prawda o ludzkim zakłamaniu, skorumpowaniu i ignorancji – przede wszystkim moralnej. Nie wiem czy mam się cieszyć, że nie wszystkie złe informacje tego świata do mnie docierają…?
Dokument Weiwei bez ogródek opowiada o tym, jak dalece władze chińskie wykazały się brakiem empatii, znieczulicą i ignorancją wobec ludzkiego życia. Wystawa artysty w Monachium w 2009 roku w możliwie najlepszy sposób oddaje cześć wszystkim dzieciakom, które zginęły. Ekspozycją stało się 9.000 rozwieszonych na budynku- chińskich, dziecięcych plecaków. 

 Zapalam dziś  światełko za 9.000 niczemu niewinnych dzieciaków. 

Władze Chin nigdy nie przyznały , że 9.000 dzieci zginęło przede wszystkim dlatego, że konstrukcje budynków szkolnych postawione były wbrew wszelkim prawidłom budowlanym, bez uwzględnienia specyfiki obszaru i ich przeznaczenia. Wielu rodziców nigdy nie przyjęło odszkodowania finansowego od rządu, uznając, że jedynie pamięć o ich dzieciach jest w stanie zrekompensować  im ból. Ale to właśnie Weiwei przywrócił to wspomnienie na rok po trzęsieniu.

Nie wiem czy Ai Weiwei byłby dobrym politykiem, na pewno jest doskonałym artystą. Wybudza nas z marazmu, każe się zastanawiać, podjąć działania, otwiera oczy, a przecież naraża własne życie. Jest  niewygodny, ale rząd nie może go ot tak zlekceważyć, ponieważ zdołał już zyskać przychylność wielu środowisk artystycznych na całym świecie. Urzędnicy chińscy bacznie patrzą mu na ręce, rejestrują na kamerach jego ruchy. Nic nie może przecież umknąć ich uwadze.
Podczas pobytu w Chinach stosowano wobec niego areszt domowy, a po pobiciu przez tamtejszych policjantów musiał przejść poważną operację głowy. Władze chińskie wykazują niesamowitą kreatywność w wymyślaniu powodów , dla których mogliby go skazać: do tej pory zarzucano mu propagowanie pornografii, nie płacenie podatków, ale także nielegalne gromadzenie środków płatniczych. 

Jego projekty nie tylko działają na nasze  sumienia, ale także zmysł estetyczny. 

Descending Light, 2007

Glass crystal, lights, and metal; 400 x 663 x 461 cm

Photo courtesy of Mary Boone Gallery, New York

Ekspozycja związana z porcelanowymi ziarnami słonecznika jest niezwykła. Każde z  ponad stu milionów ziaren było ręcznie opalane i malowane przez mieszkańców Jingdezhen.  


Ai Weiwei to prowokator, artysta walczący o godność własną i mieszkańców Chin.  

Równie inetresujący był projekt  Ordos 100 / Eerduosi 100 reż. Ai Weiwei, Chiny 2012, 55′. Film Weiwei nawiązuje do pomysłu powstania osiedla na pustyni w Mongolii Wewnętrznej.  Artysta zaprosił do projektu 100 czołowych architektów z całego świata. To na pewno ciekawy obraz dla zainteresowanych architekturą, ale i samym zamysłem. Wypowiedzi architektów są naprawdę budujące i wielce interesujące. A przy tym w tle obserwujemy działania chińskich urzędników ( jest kilka kontrowersyjnych smaczków). Projekty budynków były naprawdę imponujące. 

   Architects: Srdjan Jovanovic Weiss / NAO

Architecture by Julio Amezcua (architect), Francisco Pardo (architect)

Rocker-Lange